Na Świętego Marcina w Czechach leje się wino

Gdzie zacumować na Wyspach Kanaryjskich?
Nowe trasy w Skanii i transgraniczny prom dla rowerzystów
marker
Czechy
mix
Food & Wine
Tekst i zdjęcia:
Jarosław Kałucki
11 listopada w Czechach leje się strumieniami młode wino i piecze gęsina, podawana zazwyczaj z czerwoną duszoną kapustą, jabłkami oraz knedlami lub kluseczkami ziemniaczanymi. Tradycja świętomarcińska sięga tu XVIII wieku.

Nie ma chyba miasta ani wsi, gdzie nie odbywałby się świętomarciński festyn. Targi rzemiosł, inscenizacje historyczne, koncerty i zabawy odbywają się na rynkach i placach, a degustacje win w zabytkowych piwnicach i piwniczkach, m.in. w sercu regionu winiarskiego Slovacko, jakim jest w Uherské Hradiště, Mikulovie i Valticach na południowych Morawach, tudzież w Hradec Králové, jednym z najstarszych miast czeskich. Warto wybrać się do któregoś z zabytkowych zamków i pałaców, by świętować w historycznej scenografii. Na przykład w barokowym pałacu, wpisanym razem z Ogrodem Kwiatowym na listę UNESCO, w mieście Kroměříž na Morawach Wschodnich odbędzie się słynny Świętomarciński Festiwal, któremu towarzyszyć będą jarmarki farmerskie. Koniecznie trzeba zajść do pałacowych piwnic winnych i spróbować tutejszych win mszalnych, których tradycja produkcji sięga 735 lat.

POWRÓT DO LISTY INSPIRACJI

POPULARNE PODRÓŻE