Cypr – wyspa Afrodyty

Ales Stenar – w kamiennym kręgu
marker
Cypr
mix
Zwiedzanie
Gdzie spotkać miłość? Wielu z nas bez wahania odpowie w Paryżu, Wenecji, Pradze i Florencji. Lecz mało kto dzisiaj pamięta, że miłość zrodziła się na śródziemnomorskiej wyspie, na której przez 300 dni w roku słońce świeci. To Cypr, gdzie według legendy, z morskiej piany wyłoniła się najpiękniejsza kobieta świata, bogini miłości. Tak, jak Afrodyta, wyspa jest w stanie rozkochać każdego, kto tylko podda się jej urokom.

  Historia Cypru jest burzliwa, jak fale uderzające o jej brzegi. Wyspa początkowo zamieszkiwana była przez Greków, jednak przez ponad 2 tysiące lat znajdowała się również pod wpływem kultury rzymskiej i bizantyjskiej, wpływ na nią mieli również Templariusze, kupcy weneccy oraz Brytyjczycy. Dzisiaj wyspa podzielona jest na dwa państwa: Republikę Cypru oraz tzw. Turecką Republiką Cypru, która nie jest akceptowana przez społeczność międzynarodową.  Bogata historia i niezwykłe losy tej niewielkiej wyspy miały wpływ na jej dzisiejszą różnorodność. To tutaj, jak w żadnym innym miejscu na świecie, zwiedzicie antyczne miasta, zobaczycie sanktuarium Apolla, odkryjecie ruiny starożytnego stadionu, łaźni, bazyliki oraz agory i wejdziecie do Domu Dionizosa, Ajona, Orfeusza oraz Willi Tezeusza.

Nikozja, jedyna na świecie podzielona stolica

Cały ten kulturowy tygiel dzisiejszego Cypru jest najbardziej wyczuwalny w stolicy wyspy, w Nikozji. To jedyna na świecie stolica podzielona na dwie części: północną (turecką) i południową (grecką), które są oddzielone od siebie tzw. zieloną linią, strefą zdemilitaryzowaną utrzymywaną przez Organizację Narodów Zjednoczonych. Tutaj świat zmienia się z każdym krokiem. Południowe cerkwie zmieniają się w meczety i widoczne z dalekich odległości minarety, czyste i schludne butiki zastępują orientalne targowiska niosące woń orientalnych przypraw i kadzideł, a uśmiechnięci mieszkańcy południowej części kraju przenikają się z ludźmi o twarzach przyjaznych, lecz naznaczonych zmęczeniem i troską w oczach. Pomimo tego, że północna część wyspy  jest dużo biedniejsza i bardziej zaniedbana, warto ją zobaczyć. Znajdziemy bowiem tutaj miejsca zarówno piękne jak i odludne. Dla przykładu półwysep Karpaz, który jest zdecydowanie jednym z najbardziej dzikich obszarów na całej wyspie, zamieszkiwany jest przez żółwie morskie oraz dzikie osły.

Cuda natury i słońce

Cypr kusi jednak, niczym piękna Afrodyta, przede wszystkim słońcem i plażami. Na wyspie jest ich ponad 50 i to oznaczonych znakiem „błękitnej flagi”, co oznacza, że są najwyższej jakości i można czuć się na nich bezpiecznie. Warto dodać, że na całej wyspie nie znajdziemy dwóch takich samych plaż…  Mają przeróżne kolory i barwy piasku, od białego po czarny, często są osłonięte zatoczkami, czy wapiennymi skałami, a jedna z piękniejszych to Governor’s Beach. Jeżeli zatem dokucza nam jesienna aura, tutaj na pewno znajdziemy wytchnienie w malowniczych, nadmorskich wioskach. Cisza, spokój, niewielkie tawerny, które serwują dania ze świeżo złowionych ryb, łodzie kołyszące się na wodzie w niewielkiej zatoczce i maleńka kapliczka – tak w skrócie opisać Cypr poza utartymi szlakami.

Śladami Afrodyty

Kto jednak szuka źródła miłości i miejsca, gdzie się zrodziła, powinien przede wszystkim zobaczyć skałę Afrodyty (Petra Tou Romiou). To tutaj według mitologii z morskiej piany wyłoniła się bogini miłości, a wyspa na jej cześć otrzymała taką samą nazwę. W okolicy warto zobaczyć również Pafos (Paphos), będące w roku 2017 Europejską Stolicą Kultury. W miasteczku znajduje się Park Archeologiczny, który jest wynikiem owocnej pracy m.in. polskiej misji archeologicznej z 1956 roku. W starej części Pafos znajdowało się niegdyś sanktuarium Afrodyty, w której czczono boginię. Z czasem, kiedy pogańskie zwyczaje zostały zakazane, mury świątyni zostały rozebrane i posłużyły jako materiał budowlany do okolicznych domostw oraz budynków. Ślady bogini miłości prowadzą na Cyprze do jeszcze jednego miejsca – na Półwysep Akamas, gdzie znajduje się Łaźnia Afrodyty. Według legendy w miejscu tym bogini Afrodyta zażywała zazwyczaj kąpieli, a któregoś dnia spotkała przy stawie chcącego napić się wody Adonisa, który natychmiast się w niej zakochał. Wanna Afrodyty jest położona nieopodal rybackiej wioski Latsi i może być urokliwym miejscem wypoczynku dla każdego. Rozciągają się tu piękne brukowane uliczki zacienione gajem drzew oraz ogrodów. W małym jeziorku z grotą nie będziecie mogli co prawda zażyć kąpieli, ale kto wie, być może spotkacie swoją miłość…

POWRÓT DO LISTY INSPIRACJI

POPULARNE PODRÓŻE